Parafrazując moje ukochane Trinny Woodal i Susannah Constantine zacznę od tego co wolno i nie wolno nosić kobietom puszystym, okrągłym buziom, krótkim szyjom. Problem zdaje się wcale nie być banalny. Jako projektant często spotykam się z nim, podobnie jak owe stylistki z nieprawidłowym dobieraniem stroju do sylwetki.
Porada pierwsza:
Prawdą jest, że kobiety duże mogą sobie pozwolić na dużą biżuterię. O ile jest ona w dobrym guście i nie w nadmiarze. Lepszym rozwiązaniem jednak będzie ubranie naszyjnika średnio długiego, w kształcie litery V z dużym medalionem niż obroży tuż pod brodą, która dodatkowo pozbawi nasz szyi. Polecam więc na przykład poniższe warianty:


Jeżeli tylko jego właścicielka nie dysponuje monstrualnym biustem, będzie on dobrze akcentował dekolt i wydłużał szyję.
Drugi model polecany kobietom o większej tuszy i krótkiej szyi to rodzaj kolii, która zakończy się w okolicy tuż nad przedziałkiem między piersiami - kieruje uwagę w tę stronę (która jest najczęściej ogromnym atutem) i optycznie wydłuża szyję. Zaletą tego modelu jest to, że jest na tyle krótki, że nie sięga aż do pępka, nie leży na piersiach i nie powiększa ich poprzez unoszenie się na nich.
Zdecydowanie odradzam wszelkiego rodzaju obroże, gigantyczne korale, które sprawiają, że to co monstrualne staje się jeszcze większe. Poniższy model, choć piękny, nie jest polecany Paniom, o których mowa wyżej:

Porada druga:
Analogicznie, jeśli z racji tuszy jesteś posiadaczką solidnie zbudowanych rąk lub jesteś po prostu grubokoścista raczej nie możesz sobie pozwolić na szerokie bransolety, które sprawią, że ręce i nadgarstki wydadzą się atletyczne. Dobra wiadomość - nie jesteś skazana wyłącznie na cieniutkie łańcuszki, w rzeczywistości duża masa ciała nie pozwala na ich dobrą ekspozycję. Większe panie mogą przebierać z szeregu bransoletek typu charms, z elementami doczepianymi oraz delikatnych wzorów z koralikami, z cienkich rzemieni. Starajmy się by najwęższa część ręki (nadgarstek) nie ginęła schowana pod grubym paskiem bransolety, lecz by biżuteria podkreślała najładniejszą część ręki i najszczuplejszą. Polecam paniom o mocnych rękach poniższe modele:



Porada trzecia:
Pytanie - jak wyglądają najgorsze kolczyki dla pucułowatej twarzy i krótkiej szyi? Ich brak. Przy czym rozprawę o kolczykach w zasadzie powinnam rozbić na dwie części.
Zacznę od szyi. Zdecydowanie brak kolczyków działa w tym wypadku na niekorzyść. Krótka szyja najczęściej bardzo zwraca uwagę, wiszące kolczyki odwracają ją. Możemy więc pozwolić sobie na łatwe zatuszowanie tego mankamentu. Niestety najczęściej posiadaczki krótkiej szyi to osoby raczej pyzate, często o większej tuszy. Należy więc zwrócić uwagę by długość kolczyków, ich budowa dodatkowo wysmuklała optycznie obszar od ramion aż do płatków uszu. Mam złą wiadomość dla korpulentnych miłośniczek kolczyków kół. Niestety są one zarezerwowane dla szczupłych osób o pociągłych twarzach. W kołach wasze buzie są jeszcze bardziej okrągłe i na nic się zdaje to przekłute ucho.
Aby przedłużyć optycznie szyję, wysmuklić ją, sprawić, że twarz przestanie świecić jak księżyc w pełni, wybierajcie dłuższe modele kolczyków. Dobre będą wszelkie kandelabrowe, tańczące, łańcuszkowe, proste, ale raczej z drobnymi kamieniami lub jednobarwne. Unikajcie też kolczyków z dużych kulek i typu donut. Tak jak wszelkie grochy i kropki zrobią z Was okrąglutką, nakrapianą biedronkę. Spójrzcie i wybierzcie co możecie ubrać i sprawić, że szyja stanie się choć trochę łabędzia, a buzia bardziej pociągła:
    
Ciepła wiosna i lato to czas kiedy biżuteria jest nam w kształtowaniu naszego wizerunku szczególnie pomocna. Kto powiedział, że można tego robić nawet na plaży? :)
Porada czwarta:
Szczupłe, a szczególnie wręcz chude kobiety mają także możliwość powalczyć o ustanowienie lepszych proporcji swego ciała dzięki dodatkom i biżuterii. Nie oszukujmy się, tak samo jak dla jednych wałeczki, wystający obojczyk dla drugich może być problemem. Chudość klatki piersiowej, pociągłość twarzy świetnie niwelują te naszyjniki, które dla korpulentnych są zakazane. Wybierajmy obroże opasające szyję. Doskonałe będą rozbudowane krótkie naszyjniki z dużych elementów. Skutecznie skrócą niekończącą się szyję, odwrócą uwagę od szczupłego torsu. Jeśli tylko pozwala na to uroda cieszmy się mnogością form - od rzemieni poprzez obręcze, elementy okrągłe, sześciany do korali. Ważne żeby naszyjniki optycznie nie wydłużały tego, co jest nieproporcjonalnie długie.
Oto kilka inspiracji:



Tylko szczupłe, długoszyje kobiety mogą sobie pozwolić na dwu,trzykrotne oplatanie się koralikami.Nie znaczy to, że nie możemy sobie pozwolić na naszyjniki na łańcuszkach i inne w kształcie litery V, byle nie zakładać ich na głębokie dekolty lub opleśc wokół szyi raz i resztę korali puścić na klatkę piersiową.
Porada piąta:
Podobna zasada dotyczy bransoletek. Jako posiadaczka chudych rąk akurat tym faktem się cieszę, lubię masywne projekty. Skutecznie odwracają uwagę od chudości. Muszę szukać prac z regulacją, by użytkowanie bransoletki było wygodne i bezpieczne dla niej. Jeśli lubcie cieniutkie srebrne koła, niech będzie ich na nadgarstku kilka, poza tym możecie sobie pozwolić na wszelkie rozbudowane modele od grubych, drewnianych lub akrylowych poprzez plecione aż po łączone z kilku sznurów ozdób.
To modele dla Was:



Porada szósta:
Koła - chyba najpopularniejsze kolczyki. Noszone bezkrytycznie. Choć nie uważam się za pyzę nie noszę z obawy, że mogłabym się nią stać. Idealnie poprawiają proporcje posiadaczkom pociągłych twarzy, ostrych rysów, wydłużonych czaszek i prostych włosów. Ale są tylko dla nich oraz dla 1% kobiet, które mogą nosić wszystko bez obawy, że cokolwiek zaszkodzi ich prezencji. Nie znaczy to, że nie dla Was dłuższe kolczyki, wręcz przeciwnie. Nie polecałabym wiszących do ramion łańcuszków czy drobniutkich kryształków na żmijkach, ale wszelkie kolczyki z większymi elementami, najlepiej kolistymi lub kulistymi, pawie pióra, dyski są jak najbardziej skuteczne w odwracaniu uwagi od długiej, pociągłej twarzy. Także małe kolczyki na sztyfty. I tu macie ogromne pole do popisu - buszujcie w sklepie - modeli dla Was jest mnóstwo!
Zapraszam i dziękuję za uwagę :)
    
|